19/04
2011

W Polsce regulacje prawne umożliwiają dwa sposoby rozliczania się z podatku wszystkim osobom prowadzącym własną działalność gospodarczą. Pierwszy z nich to ryczałt, a drugi, z którego korzysta coraz więcej osób, to system Vat.

Właśnie ta druga grupa osób przy przeprowadzaniu wszelkiego rodzaju transakcji, może skorzystać ze specjalnie stworzonego dokumentu, jakim jest faktura Vat. Czy posiada ona coś wspólnego ze zwykłą fakturą? Okazuje się, że całkiem wiele.
Jedyne co się różni to właściwie nazwa, która w każdym przypadku musi być umieszczona w widocznym miejscu oraz oczywiście stawka podatku, do jakiej zmuszeni są stosować się przedsiębiorcy biorący udział w transakcji. Taką faturę Vat bez problemu można wystawić wykorzystując program do faktur. Jednym z nim jest FOMS czyli Flexible Online Management Suite. Można bez problemu nazwać go pakietem , który wspomaga prowadzenie małych i średnich firm. Znajdziemy w nim funkcje komunikatora tekstowego, bazy, która organizuje relacje z klientami, możliwość wystawienia faktury, czy też korzystania z interaktywnego kalendarza. Wszystkie dane, jakie wprowadzone są do programu FOMS, trzymane są na zewnętrznych serwerach. Nie wszyscy użytkownicy muszą mieć takie same uprawnienia, można ograniczyć dostęp do niektórych funkcji. To, co odróżnia ten program od innych to wymieniony już wcześniej komunikator, dzięki któremu można tworzyć listy kontaktów swoich klientów. Kalendarz z kolei umożliwia analizowanie postępów biznesowych, jakie poczyniła firma.

Wraz z procesem globalizacji nastąpiło stopniowe powiększanie się firm, aż przekształciły się w międzynarodowe korporacje. Wraz z rozwojem tych przedsiębiorstw pojawiali się nowi uczestnicy rynku, którzy byli zaintesowani stanem majątkowym jednostki gospodarczej i jej rokowaniami na przyszłość.

Szczególnie szybki rozwój tego zjawiska nastąpił na początku XX wieku. Praktycznie do końca XIX wieku jedynymi osobami, których interesowały księgi rachunkowe to właściciele firm. Zmiana nastąpiła w momencie, kiedy powszechne stało się inwestowanie na giełdzie, a nowi akcjonariusze zaczęli chcieć być na bieżąco poinformowani o stanie firmy.

(więcej…)